Dodano: 2011-01-21 22:15:52, Odsłon: 290 , Ocena: 5/5,
|
Parafraza tego powszechnie znanego powiedzenia, stanowić może inspirację do dywagacji na temat kształcenia w zakresie stylizacji paznokci. Wiemy doskonale, że aby osiągnąć mistrzostwo w jakimkolwiek fachu, trzeba mieć solidne podstawy teoretyczne oraz wiele godzin praktyki za sobą. |
|
Przydałaby się też szczypta talentu ale w przypadku jego braku nie ma potrzeby się załamywać. Solidny warsztat powinien w zupełności wystarczyć by spod naszej ręki wychodziły ładne, smukłe i trwałe paznokietki. Tutaj jednak pojawia się problem – samodzielne próby nauki przedłużania paznokci spełzają zazwyczaj na niczym. Bywają, owszem wybitnie uzdolnione samouki ale stanowią one jedynie promil wszystkich domorosłych stylistek, dla których „kurs to pieniądze wyrzucone w błoto”. A niestety rzeczywistość jest dużo bardziej brutalna. Na własną rękę bardzo ciężko nauczyć się odpowiedniej aplikacji materiału, prawidłowego chwytu pilnika, sposobu zaciskania tunelu i wielu, wielu innych niuansów od których zależy finalny wygląd paznokci. Dlatego elementem absolutnie nieodzownym są szkolenia, warsztaty, seminaria, pokazy i inne imprezy mające na celu podnoszenie własnych kwalifikacji zawodowych. Tylko czynne uczestnictwo w tego typu wydarzeniach, pozwoli każdej stylistce piąć się coraz wyżej i rozwijać umiejętności, które z początku wydają się być czarną magią. Warunek jest jednak jeden – szkolenie musi odbyć się pod okiem prawdziwego profesjonalisty. Podpatrywanie Pani Zosi w trakcie zabiegu lub udanie się na pseudoszkolenie do koleżanki, która od kilku lat samodzielnie dzierga paznokcie, mija się z celem. Tylko fachowiec przekaże nam całą wiedzę oraz tajniki stylizacji, niezbędne do osiągnięcia wysokiego poziomu pracy. Warto zatem usystematyzować sobie podstawowe wytyczne, jakimi powinniśmy kierować się przy wyborze placówki szkoleniowej – tak by po zakończonym kursie mieć świadomość, że wynieśliśmy z niego maksymalną porcję wiedzy i umiejętności:
|
Na jakiekolwiek szkolenie się decydujemy, należy pamiętać by w czasie kursu pytać, pytać i jeszcze raz pytać w razie jakichkolwiek wątpliwości. Obowiązkiem szkoleniowca jest odpowiedzieć na każde z zapytań najlepiej jak to tylko możliwe. Trzeba pamiętać, że pierwsze szkolenia bywają często decydującymi o dalszej ścieżce rozwoju. Można się łatwo zniechęcić gdy początkowe stylizacje nie wychodzą tak jakbyśmy tego chcieli, zaś natłok coraz to nowych niewiadomych bierze górę nad radością płynącą z tej pracy. A szkoda by tak się stało, gdyż stylizacja paznokci to zajęcie bardzo przyjemne, niosące duże możliwości rozwoju oraz dające dużo satysfakcji. Grunt to jednak solidne podstawy, które można zdobyć jedynie na merytorycznie wartościowym kursie, pod okiem kompetentnego szkoleniowca. I tylko tego typu doświadczeń serdecznie Wam życzę.
Jak zwalczać problemy cery naczynkowej?
Masz wrażenie, że Twoja skóra płonie, pali i piecze, do tego coraz mo...
Manicure japoński - pielęgnacja rodem z
Manicure Japoński to metoda pielęgnacji paznokci, która zyskała już dużą popularność. Te...
Witam wszystkich. Jak większość ( pewnie) osób tu, lubię robić pazurki. Jednak nie jestem po kursie ...
"Kolorowy zawrót głowy" Warszt
Zapraszam na warsztaty :) przykładowe zdobienia znajdują się w mojej galerii :) ...
Zastanawiałyście się pewnie nie raz jak zrobić francuski manicure? Przedstawiamy instrukcję na wykon...
Błagam 
w jaki sposób dać te kółk...
najczęstrze problemy przy przedłuzaniu p
Postanowiłam napisać o najczestrzych probelmach jakie mają początkujące stylistki. pi...
3. Wieczorem wcieraj w dłonie krem odzywczy ze specjalnym uwzględnieniem skórek, a w ciągu dnia s...
Witam! odkad pamietam lubialam malowac sobie pazurki... "bawilam sie" w malowanie i zdobie...
agus2050 2011-07-07 10:10:05
